Firma już otwarta. Sklep wyglądał naprawdę bardzo okazale. A ja odetchnęłam z ulgą. Właściwie to już od samego początku wszystko zaczęło się kręcić. Ale właściwie nie odetchnęłam z ulgą dlatego, że to był dobry pomysł na biznes. Chodziło o co zupełnie innego.
Tata na bieżąco sprawdzał efekty mojej pracy. Powiedział, że idzie mi całkiem nieźle. Bardzo mi się podobały jego ciągłe pochwały. Muszę przyznać, że stwierdziłam nawet w pewnym momencie, że faktycznie wykonałam kawał dobrej roboty.
Chyba zbliżałam się do końca. Miałam przynajmniej takie wrażenie. Czasem szło mi bardzo łatwo, a czasem nie miałam pojęcia jak się w ogóle zabrać za dany temat. Oczywiście, czasami pomagał mi chłopak. Często prosiłam o pomoc także mojego brata, który też się znał na tym temacie.
Widziałam, że rozkręcanie firmy idzie coraz lepiej mojemu tacie. Wiedziałam, że on ma takie zdolności. Życzyłam mu jak najlepiej. Nie chodziło oczywiście tylko o pieniądze. Chciałam, żeby się wreszcie spełnił.
Czas na kolejny punkt mojej pracy. Oczywiście, mimo że teraz szło mi o wiele lepiej, to jednak mimo to nie miałam najmniejszego zamiaru cieszyć się, ze na pewno wszystko wykonam doskonale. W końcu i tak przyjdzie chwila zwątpienia.
Ostatnio miałam co nieco wątpliwości. Teraz jednak przystąpiłam do rzetelnej i ciężkiej pracy. Na początku myślałam, że jest tego bardzo dużo. Teraz jednak im bardziej w las, tym lepiej to wszystko widziałam. Podczas pracy musiałam być skupiona.
Poszukiwanie kolejnych informacji na te tematy, które zlecił mi tata zajmowały naprawdę wiele czasu. W pewnym momencie nawet byłam już przekonana, że jednak sobie nie poradzę z tym wszystkim. Bo i jak skoro nie wiem nic na ten tematy?
Lista tych wszystkich urządzeń, które podał mi tata była naprawdę bardzo długa. Właściwie to nie wiedziałam za co się zabrać. Oczywiście, znalazłam te informacje, jeżeli chodzi o wkłady wymienne, ale wiadomo, że był to dopiero początek drogi. Najlepsze przede mną.
Ja oczywiście nie znałam się w ogóle na tym co tata robił do tej pory. Bo i skąd miałabym to wszystko wiedzieć? To naprawdę dość skomplikowane sprawy. Wiedziałam jednak, że tata jest w tym prawdziwym specem. Powinien więc rozkręcić interes, który będzie z tym związany.
Ostatnio widziałam, że mój ojciec jest mocno podenerwowany. Właściwie to nie wiedziałam na początku z czego to wynikało. W końcu jednak niestety musiałam się o tym dowiedzieć. Okazało się, że tata za dwa miesiące nie będzie miał pracy.